Jeśli masz chwilę wolnego czasu, aparat, latarkę i przyjaciela pod ręką to sprawdźcie swoich sił w rysowaniu światłem!
Co potrzebujemy?
- aparatu z możliwością ustawienia czasu naświetlania i przysłony,
- latarkę lub aplikację z kolorowymi światłami,
- statyw (w przypadku jego braku zdjęcia mogą wyjść poruszone, możecie wykorzystać także szafkę, stół, ważne, aby była to płaska powierzchnia),
- ciemne ubranie, w przeciwnym wypadku będziemy widoczni na zdjęciu, ponieważ światło odbije się od naszej odzieży,
- ciemne pomieszczenie, równie wspaniałe efekty możemy uzyskać malując latarką w nocy na dworze,
- przyjaciela do pomocy (niewymagane),
- długi czas naświetlania- im dłużej malujemy, tym ustawiamy dłuższy czas naświetlania. Np. przy napisach wykorzystywałyśmy 8 sekund, a przy obrysowywaniu postaci 14 sekund.
- ISO- im niższe tym lepsze, ponieważ zdjęcie będzie ciemniejsze (100, 200),
- przysłona- najlepiej f/4,5; f/5,
- samowyzwalacz (jeśli malujemy sami, abyśmy mogli zdążyć odpowiednio się ustawić i włączyć źródło światła),
Malowałyśmy pierwszy raz, dlatego zdjęcia może nie są idealne, jednak świetnie się przy tym bawiłyśmy i na pewno kiedyś to powtórzymy.
Ciekawe efekty możecie uzyskać malując sztucznym ogniem, albo fotografując poruszające się w nocy samochody (w tym przypadku najlepiej użyć statywu, mamy wtedy pewność, że aparat jest stabilny).
A wy próbowaliście kiedyś malować światłem? Podzielcie się waszymi zdjęciami w komentarzach :)
Lilka
Ja jeszcze od siebie dodam, że kolejna notka raczej nie pojawi się prędko, niestety jestem w klasie maturalnej i po prostu nie mam czasu. Mimo to postaram się jak najszybciej coś napisać :) Nila.








Bardzo ciekawy post. Może kiedyś spróbuje zrobić takie zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie http://moszovska-blog.blogspot.com/