Praca tymczasowa


Zaczęły się wakacje (tak wiem dwa tygodnie temu) więc postanowiłyśmy z Lilką wstawić notkę na temat pracy tymczasowej. Są różne sposoby spędzania wolnego czasu, można całe dwa miesiące przesiedzieć w domu (ku czemu ja się skłaniam, ale można to zwalić na moje wrodzone lenistwo), ale można także sobie dorobić. W dzisiejszych czasach rynek pracy stoi otworem dla młodzieży, jednak trzeba umieć szukać, ważna jest także motywacja.
Mi osobiście wakacje kojarzą się tylko i wyłącznie z odpoczynkiem i kiedy moja mama na początku czerwca rzuciła luźną uwagę na temat pracy, miałam ją ochotę po prostu wyśmiać. To ja tutaj czekam na ten upragniony odpoczynek, kiedy w końcu nie będę się musiała martwić tą głupią szkołą, a ona wyjeżdża mi z pracą, twierdząc, że mogłabym sobie dorobić.  Na początku muszę przyznać, że podchodziłam do tego sceptycznie, nie widziałam, żadnych plusów.  Należę do osób, dla których pieniądze nie mają wielkiego znaczenia, po prostu nawet nie mam na co ich wydawać, może dlatego, że jestem strasznie wybredna i nic mi się w sklepach nie podoba..Ale wróćmy do tematu, tak więc z czasem zaczęłam się poważnie zastanawiać nad jakąś pracą tymczasową, nawet zaczęłam szukać, oczywiście w internecie, jednak moje poszukiwania spełzły na niczym, kiedy w końcu znalazłam jakąś fajną ofertę okazywało się, że trzeba mieć 18 lat, a że mi brakuje jeszcze trzech miesięcy to musiałam zrezygnować. W końcu jak chyba każdy nastolatek, który chce sobie dorobić, wylądowałam na ulotkach ;) Stawki oczywiście są różne, da się zarobić, a raczej dorobić, bo zarobkiem bym tego nie nazwała, jednak jak na to, że w zasadzie chodzi się w kółko i tylko wyciąga rękę to i tak jest nieźle.
Jednak nie będziemy się skupiać na ulotkach, wolałabym raczej napisać co powinniśmy zrobić przed podjęciem jakiejkolwiek pracy.

Ważne jest aby najpierw zastanowić się nad tym co chcemy, a raczej co umiemy robić, do czego mamy predyspozycje. Można sobie to gdzieś napisać lub po prostu zrobić sobie taki ,,rozrachunek”, do mnie osobiście na przykład nie przemawia, przelewanie czegoś na papier, po prostu wolę sobie wszystko ,,zapisać” w głowie ;) Można zapytać po co coś takiego robić? Odpowiedź jest prosta: żeby nie męczyć się w pracy , żeby czerpać z niej chociaż minimalną przyjemność. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w przypadku młodzieży, która szuka pracy tymczasowej takie coś jest bezsensu, bo to nie od nas zależy co będziemy robić, wszystkie propozycje są do siebie podobne i nie zbyt ambitne. Jednak taka lista naszych wad i zalet, pomoże nam w przyszłości, znaleźć coś dobrego dla nas, już nawet nie mówię o pracy, ale o szkole, o kierunku studiów, które przybliżą nas do wymarzonej pracy.
Najważniejsza jest jednak motywacja, bez tego ani rusz. Pierwszym co nas zachęca do pracy jest oczywiście zarobek, pieniądze w dzisiejszych czasach odgrywają bardzo dużą rolę. Jednak to nie zawsze skłania ludzi do pracy, w końcu praca kojarzy się ze zmęczeniem. Żeby pracować trzeba tego naprawdę chcieć, nikt nas nie zmotywuje do działania jak my sami i tego należy się trzymać. Sami jesteśmy kowalami swojego losu, jeżeli oczekujemy jakichś zysków, najpierw musimy się trochę postarać. Nie chodzi mi tylko o pieniądze, ale także o satysfakcję, która często nas podbudowuje i zachęca do dalszego działania :)



Teraz się skupmy się na tym gdzie można znaleźć pracę, oczywiście Internet nie będzie wielkim zaskoczeniem. Jest wiele stron, które publikują oferty pracy, można także zaglądać do gazet, słuchać radia. Oczywiście, kiedy wpisujemy słowo praca w wyszukiwarce wychodzi nam wiele niepotrzebnych stron, ofert, które kompletnie nas nie interesują. Niestety Internet jest skarbnicą wiedzy, ale równocześnie koszem na śmieci. Szukając pracy w Internecie trzeba być ostrożnym, nigdy nie wiadomo na kogo się trafi, trzeba także wybrać kilka ofert i porównać je ze sobą. Najlepiej także sprawdzać kontakt jaki udostępnia potencjalny pracodawca, najlepiej jeżeli jest tam podany numer telefonu oraz email, nie tylko email..Różnie to bywa kiedy każą wysyłać tylko CV ze zdjęciem i nie ma żadnego innego kontaktu..Nigdy nie wiadomo, co się później z tym zdjęciem dzieje.



Przy okazji pracy chciałabym także zahaczyć o temat wolontariatu, a mianowicie jeżeli ktoś jest aktywny, chętny do bezinteresownej pomocy i przy okazji ma trochę wolnego czasu może skorzystać właśnie z tej opcji. Oczywiście nie dostaje się za to pieniędzy, ale jednak niesie się pomoc innym, co wydaję mi się godziwą zapłatą. Przy okazji muszę zaznaczyć, że wolontariat w CV jest  mile widziany i zwiększa nasze szanse na dostanie jakiejś posady :D

I tak na zakończenie (chyba stanie się to tradycją tego bloga) chciałabym się odwołać do cytatu dnia, którym jest: „Zawsze jest odpowiednia chwila, żeby żyć.” Nawet fajnie się złożyło bo cytat pasuje do tej notki, może go trochę zmodyfikuję Zawsze jest odpowiednia chwila, żeby pracować, haha okej to nie brzmi dobrze. Wróćmy do początkowej wersji, więc moim zdaniem jest to cytat bardzo optymistyczny i zachęcający do działania. W życiu zdarza się wiele niespodziewanych zwrotów, które często zatrzymują nas w miejscu i musimy wiedzieć, że w każdej chwili możemy zacząć wszystko od nowa, czas się dla nas nie zatrzyma, ale na pewno możemy go wykorzystać na swoją korzyść.

Pozdrawiam Nila :)




2 komentarze:

  1. ja 18 mam już skończone to miałam więcej możliwości :p
    i w koncu znalazłam na poczcie, jest spoko :)
    http://iridiss.blogspot.com/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chodziłam i szukałam pracy przez ponad 2,5 miesiąca i zrezygnowałam xD

    Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń